| Gerald Ford | |
Ford urodził się 14 lipca 1913 roku jako Leslie Lynch King, Jr., w Omaha w stanie Nebraska. Rodzice przyszłego prezydenta rozstali się szybko i matka przeniosła się do rodziców do miasta Grand Rapids w stanie Michigan (dziś w tym mieście znajduje się lotnisko międzynarodowe nazwane jego imieniem). 1 lutego 1916 roku (około dwa lata po separacji z biologicznym ojcem) Dorothy King wyszła za mąż za Geralda R. Forda seniora. 3 grudnia 1935 roku przyjął imię i nazwisko przybranego ojca. W kwietniu 1942 roku wstąpił do Marynarki Wojennej i po przeszkoleniu w Annapolis został instruktorem wychowania fizycznego w szkole pilotów Chapel Hill (Północna Carolina). Wiosną 1943 roku rozpoczął (jako oficer artylerii i asystent nawigatora) służbę na lekkim lotniskowcu USS Monterey. Wziął udział w większości ważnych działań bojowych na Pacyfiku. Zwolniony z marynarki w lutym 1946 roku w stopniu komandora podporucznika. Po wojnie ukończył studia prawnicze (w czasie studiów był m.in. graczem drużyny futbolowej, dzięki czemu zdobył stypendium). W 1948 r. poślubił Elizabeth "Betty" Warren, rozwódkę. Małżeństwo to trwa po dziś dzień. Fordowie mają czworo dzieci – trzech synów (Michael, John, Steven) i córkę Susan.
Ford po raz pierwszy ubiegał się o miejsce w Izbie Reprezentantów w 1948 r. Najpierw pokonał reprezentującego dotychczas ten okręg w Izbie Reprezentantów kongresmena o izolacjonistycznych poglądach, a następnie odniósł łatwe zwycięstwo nad swym demokratycznym oponentem, co było możliwe, gdyż elektorat w tym okręgu jest raczej prorepublikański. Do Izby był wybierany trzynastokrotnie, zawsze znaczna przewagą (60% i więcej głosów). Zasiadał więc w niej niemal ćwierć wieku.
Po zabójstwie prezydenta Kennedy'ego w 1963 roku, jego następca Lyndon Johnson mianował kongresmena Forda członkiem komisji Warrena badającej okoliczności śmierci Kennedy'ego.
W 1965 roku Ford został wybrany przywódcą mniejszości republikańskiej w Izbie Reprezentantów, zastępując konserwatystę Charlesa Hallecka. Jako polityk umiarkowany miał dobre stosunki z większością kongresmenów i senatorów. Jego poglądy były nie tyle konserwatywne, ile centrystyczne, a w pewnych sprawach nawet i nieco liberalne.
Po ustąpieniu w wyniku skandalu łapówkowego dotychczasowego wiceprezydenta Spiro T. Agnew, prezydent Richard Nixon postanowił skorzystać z uchwalonej w 1967 r. 25. poprawki do konstytucji i zasięgnął rady, który polityk republikański ma szansę na zatwierdzenie nominacji przez kontrolowany przez demokratów Kongres. Nixon przyznaje w swoich pamiętnikach, że Ford był dopiero czwartym kandydatem na jego liście za Nelsonem Rockefellerem, Ronaldem Reaganem i Johnem Connallym. Doradzono mu jednak, że Ford ma największe szanse na zatwierdzenie, gdyż jest politykiem niekontrowersyjnym, elastycznym i mającym dobre stosunki na Kapitolu. Kalkulacje się sprawdziły i Ford został pierwszym wiceprezydentem z nominacji. Funkcję tę sprawował od 6 grudnia 1973 r. do 9 sierpnia 1974 r.
Po ustąpieniu Nixona w wyniku afery Watergate, Ford został zaprzysiężony na prezydenta USA. Funkcję tę sprawował do 20 stycznia 1977 r. a więc przez niespełna dwa i pół roku.
Na swego wiceprezydenta Ford wyznaczył – a Kongres zatwierdził – dotychczasowego gubernatora stanu Nowy Jork Nelsona Rockefellera. Po raz pierwszy i jak dotąd jedyny w historii USA miały w jednym czasie prezydenta i wiceprezydenta pochodzących z nominacji. Ciekawym jest też fakt, iż podczas jednej czteroletniej (1973-1977) kadencji USA miały aż dwóch (Nixon i Ford) prezydentów i trzech (Agnew, Ford, Rockefeller) wiceprezydentów.
Niedługo po objęciu urzędu Ford wystąpił z aktem łaski wobec Nixona za "wszystkie naruszenia prawa jakich mógł się dopuścić w czasie sprawowania urzędu". Prawdopodobnie ten niepopularny krok przyczynił się do porażki Forda w walce o własny mandat wyborczy w 1976 r.
Ford kontynuował dialog z ZSRR, mimo że starał się podtrzymać wrażenie, że jest twardy wobec komunizmu.
W czasie sprawowania urzędu dokonano dwóch zamachów na Forda, oba miały miejsce w ciągu jednego miesiąca 1975 r. w Kalifornii.
Ford podkreślał, że nadszedł czas gojenia ran po aferze Watergate. Jego następca – Prezydent Jimmy Carter podziękował mu za to w czasie swojej inauguracji.
Administracja Forda borykała się z problemem inflacji i stagnacji, czyli stagflacji.
Kiedy miasto Nowy Jork znajdowało się na skraju bankructwo, Ford początkowo wzdragał się przed udzieleniem mu pomocy. Stała za tym polityczna kalkulacja. Kryzys, zdaniem prezydenta, osłabiał rządzących miastem demokratów, ale odmowa odbiła się rykoszetem. Jedna z gazet nowojorskich napisała wówczas na pierwszej stronie Ford mówi miastu - zdechnij!. Warto dodać, że podczas wyborów w roku 1976 Ford przegrał w tym stanie. Jednakże z czasem prezydent zmienił, m.in. pod wpływem nalegać pochodzącego z Nowego Jorku Rockefellera, odnośnie udzielenia miastu pomocy i uczynił to.
Prócz tego dodać należy, iż szefem CIA w administracji Forda (w okresie 1976-1977) był późniejszy wiceprezydent i prezydent (u Reagana) George H. W. Bush, zaś (1975-1977) szefem sztabu Białego Domu obecny wiceprezydent Dick Cheney
Ford mianował jednego sędziego Sądy Najwyższego USA. Był nim zasiadający w tej instytucji po dziś dzień John Paul Stevens, mianowany w roku 1975 i zatwierdzony przez Senat stosunkiem głosów 99:0. Sędzia Stevens, choć mianowany przez prezydenta-republikanina, jest bardziej centrystą, jeżeli nie liberałem wśród obecnych sędziów SN. Zresztą Ford też jest politykiem raczej bliższym centrum, niż prawicy amerykańskiej.
Ciekawym jest to, iż Ford, który prezydentem był zaledwie dwa i pół roku miał możliwość mianowania sędziego SN w przeciwieństwie do swego następcy Cartera, który prezydentem był pełną czteroletnią kadencję
Rzucenie mu rękawicy podczas walki o nominację partii republikańskiej przez gubernatora Kalifornii i późniejszego prezydenta Ronalda Reagana osłabiło pozycję Forda w czasie wyborów i przyczyniło się do jego porażki w walce z kandydatem demokratów, byłym gubernatorem Georgii Carterem.
Do końca nie było wiadomo, kto otrzyma nominację republikanów. O wyborze przesądzić mieli delegaci nie związani ani z Fordem, ani z Reaganem. Reagan stracił jednak w ostatniej chwili poparcie konserwatywnego skrzydła partii, oświadczając, iż jego kandydatem na wiceprezydenta będzie liberalny republikanin Richard S. Schweiker z Pensylwanii. Ford zaś dobrał sobie jako kandydata na człowieka nr 2 senatora Boba Dole'a z Kansas. Kandydata prezydenckiego republikanów w roku 1997 (przegrał wówczas wysoko z Billem Clintonem).
Kontrkandydatem Forda z ramienia Partii Demokratycznej był mało znany były gubernator stanu Georgia Jimmy Carter, zaś kandydatem na wiceprezydenta senator z Minnesoty Walter Mondale.
Walka wyborcza była bardzo wyrównana. Ford, kiedy obejmował urząd prezydenta, miał bardzo wysokie poparcie, które wszelako szybko stopniało pod wpływem m.in. problemów gospodarczych i ułaskawienia niedługo po zaprzysiężeniu Nixona. Początkowo Carter miał ogromną przewagę nad Fordem z zakresie badań opinii publicznej, jednakże przewaga ta szybko stopniała i niemalże do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto zasiądzie w Białym Domu.
Ostatnia debata prezydencka odbyła się w roku 1960 między Kennedym i Nixonem. Przez 17 lat kandydaci unikali jej jak ognia, ale Ford zgodził się na debatę ze swoim głównym kontrkandydatem.
Ford skompromitował się w trakcie tej debaty, kiedy powiedział: nie sądzę, aby Polacy czuli się zdominowani przez ZSRR, co wydawało się ukazywać braki w podstawowej geopolitycznej wiedzy (oficjalnie było to przejęzyczenie).
Ford, najprawdopodobniej, chciał wtedy powiedzieć, że Polacy nie czują się zdominowani w tym sensie, iż owej dominacji nie uznają i zachowują niezależność, mimo faktycznej radzieckiej dominacji politycznej.
Być może też faktycznie się przejęzyczył, chcąc powiedzieć, że administracja Forda nie uznaje dominacji radzieckiej w Europie środkowej.
Tak czy inaczej demokraci ostro zaatakowali Forda, pozbawiając go części głosów polskich i czeskich. Carter wygrał wybory niewielką przewagą głosów: 40 825 839 (50,1%) do 39 147 770 (48,0%). Stosunek głosów elektorskich wynosił 297 do 240.
Ford zdobył większość tylko w dwóch stanach południa, ale zdobył zachód kraju i część stanów Nowej Anglii. Ogółem wygrał wybory w większej ilości stanów niż Carter, ale ten wygrał w stanach, które miały więcej elektorów. Jeden z elektorów Forda ze stanu Washington wyłamał się z dyscypliny partyjnej i oddał swój głos na Reagana.
Podczas konwencji republikanów w roku 1980 Ronald Reagan poważnie rozważał mianowanie swoim współkandydatem Forda. Toczyły się w tej sprawie rozmowy pomiędzy dwoma politykami, jednakże były prezydent zażądał zwiększonego zakresu władzy dla wiceprezydenta, czy stworzenia niemalże instytucji współprezydentury, na co nominat nie zgodził się, wybierając ostatecznie George'a H. W. Busha.
W roku 1981 w Grand Rapids otwarto prezydenckie muzeum Forda, a w Ann Arbor, na terenie uczelni, na której Ford niegdyś studiował, bibliotekę jego imienia, jaką zakłada każdy były prezydent po przejściu na emeryturę. W roku 1983 zagrał siebie samego w jednym odcinku opery mydlanej Dynastia.
Ford jest bardzo aktywnym, mimo podeszłego wieku, byłym prezydentem. Jest obecnie najdłużej żyjącym spośród byłych prezydentów i drugim w historii (po Reaganie, który zmarł w czerwcu 2004 roku). Jest też drugim, po Herbercie Hooverze, najdłużej żyjącym prezydentem na emeryturze.
Podczas próby usunięcia z urzędu prezydenta Clintona pod koniec lat 90. Ford bronił swego urzędującego kolegi przed atakami swej partii.
Co ciekawe, po odejściu z urzędu Ford szybko zaprzyjaźnił się z Carterem, który pokonał go w wyborach. Nie darzył natomiast, co było tajemnicą poliszynela, zbytnią sympatią Reagana (ponoć z wzajemnością).
Ford, który zawsze cieszył się znakomitym zdrowiem (mówiono o nim nawet w czasie prezydentury, że w wieku lat 60 prezentuje się sportowo), ostatnio zaczął mieć z nim nieco większe problemy. Odbiło się to na jego obecności publicznej. Jako jedyny z żyjących byłych prezydentów amerykańskich nie brał udziału w otwarciu w roku 2005 biblioteki prezydenckiej Billa Clintona. Nie pojawił sie też na konwencji wyborczej republikanów w roku 2004 ani na inauguracji drugiej kadencji prezydenta George'a W. Busha. Były prezydent i bliski przyjaciel Forda Carter powiedział wówczas, iż ten unika opuszczania swego domu na dłużej, ale też, że ogólnie całkiem dobrze czuje się jak na osobę w wieku 92 lat.
W roku 2003 telewizja CNN popełniła jedną z największych kompromitacji w swojej historii, podając wiadomość o śmierci Forda, co szybko zdementowano.
Prezydenci USA | Wiceprezydenci USA | Liderzy frakcji Izby Reprezentantów | Członkowie Izby Reprezentantów USA
جيرالد فورد | Джералд Форд | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald R. Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | جرالد فورد | Gerald Ford | Gerald R. Ford | Gerald Rudolph Ford, Jr. | 제럴드 포드 | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | ג'רלד פורד | Gerald Ford | Gerald Ford | ジェラルド・R・フォード | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | Форд, Джеральд | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | Џералд Форд | Gerald Ford | Gerald Ford | Gerald Ford | 杰拉尔德·福特
This article is licensed under the GNU Free Documentation License.
It uses material from the
"Gerald Ford".
Home Page • arts • business • computers • games • health • hospitals • home • kids & teens • news • physicians • recreation• reference • regional • science • shopping • society • sports • world